O jeju ale te święta szybko przyszły! Przepraszam za nieobecności na blogu ale byłam w szpitalu :( Nie mogłam się wyleczyć z zapalenia płuc. Było lepiej kilka dni i moja lekarka stwierdziła, że mogę iść do szkoły. Niestety po dwóch dniach dostałam wysokiej gorączki i w środę pojechałam do szpitala. Do domu wróciłam w sobotę. I wróciłam akurat na sprzątanie także jestem zarobiona ;)Wigilia już jutro, a więc życzę Wam zdrowych, wesołych, przyjemnych i bogatych świąt oraz aby wszystko wyszło po Waszej myśli :*
Just all about me.
wtorek, 23 grudnia 2014
środa, 3 grudnia 2014
Victoria's Secret fashion show
Piękne kobiety, bielizna, muzyka i Londyn. Wczoraj w Londynie odbył się pokaz mody Victoria's Secret. Wszystko oczywiście było piękne, kolorowe i błyszczące. W tym roku na wybiegu pojawiły się trzy polki: Monika Jagaciak, Magdalena Frackowiak i Kasia Struss. Relacja z pokazu ma ukazać się 9 grudnia, z powodzeniem można będzie znaleźć ją zapewne na YouTube. Ja w zeszłym roku oglądałam i bardzo mi się podobało. Jeśli chodzi o muzykę to wystąpili: Taylor Swift, Ed Sheeran i Ariana Grande. W tym roku Fantasy Bras były dwa, jeden prezentowała Adriana Lima, a drugi Alessandra Ambrosio, a i jeszcze jedno- ich łączna wartość to ok 4mln $.
Just all about me.
Just all about me.
Szpital?!/Hospital?!
Hej. Piszę dopiero teraz, ponieważ ostatnio źle się czułam. Wszystko zaczęło się 20 października- złapał mnie kaszel, w sobotnią noc złapała mnie gorączka 39ºC. Rano w niedzielę lekarz na dyżurze stwierdził, że w płucach nic nie słyszy i to najprawdopodobniej Angina, ale z antybiotykiem jeszcze poczekać i gdyby nic sie nie zmieniło to we wtorek do lekarza. Oczywiście było coraz gorzej więc do lekarza poszłam w poniedziałek. W gabinecie byłam 4 minuty, tak szybko zostałam "obsłużona". Stwierdziła również, że to angina, choć nie było żadnej ropy. Była lekka zmiana w postaci zmniejszenie się temperatury, ale w piątek w nocy dobiła ona do 39,3ºC. W sobotę znowu pojechaliśmy na dyżur tylko w inne miejsce. Pani doktor stwierdziła również, że nic nie słyszy lecz zmieniłam mi antybiotyk z powodu gorączki i w poniedziałek kazała udać się do lekarza rodzinnego. Razem z mamą siedziałyśmy prawie dwie godziny, ale w końcu wyszło że mam ZAPALENIE PŁUC, a chyba słyszeliście do czego może doprowadzić nie leczone. W razie gdybym dostałaś wysokiej gorączki lekarka wpisała mi skierowanie do szpitala. Także jednym słowem dobrze się załatwiłam, a i zwolnienie ze szkoły mam do 12 grudnia. Ale uwierzcie NIE WARTO :(
Just all about me.
Just all about me.
czwartek, 20 listopada 2014
...
Przepraszam Was, że tak długo nie pisałam. Od dwóch tygodni jestem wykończona. 9 listopada zmarł mój dziadek, nie był na nic chory (przynajmniej tak nam się wydawało) dopiero wczoraj odbył się pogrzeb. Był to dla mojej rodziny wielki cios.
Od teraz będę próbowała wszystko nadrobić, choć musicie dać mi trochę czasu abym mogła się ogarnąć.
Just all about me.
Od teraz będę próbowała wszystko nadrobić, choć musicie dać mi trochę czasu abym mogła się ogarnąć.
Just all about me.
piątek, 31 października 2014
Halloween
Hej. Przepraszam, że tak długo się nie oddzywałam ale w związku ze szkołą mam dużo roboty, i nie mam czasu nawet na wybranie się do dentysty z bolącym zębem. No dobra przejdę do tematu mojego postu. Tak dziś jest 31 października czyli... Halloween. Szczerze mówiąc dla mnie to dzień jak codzień. Już dawno wyrosłam ze zbierania cukierków, moi bracia nie są zbyt do tego chętni (właściwe to nikomu nie chce się z nimi chodzić) jakoś do tej pory też nikt do nas nie wpadł po cuksy więc można powiedzieć, że Halloween mnie ominęło ;)
sobota, 4 października 2014
Tak!!!/I do!!!
Cześć. W piątek miał miejsce szczególny dzień dla mojej rodziny (ze strony mamy)- odbył się ślub mojej mamy. Streszcze Wam trochę moją historię- mieszkam z mamą, babcią, 2 młodszysz przyrodnich braci oraz mężem (od wczoraj) mojej mamy. Z tatą utrzymuje bardzo dobre kontakty. Ślub był cywilny, odbył się na Zamku, u nas w Szczecinie. Następnie najbliższa rodzinna poszła razem z nami do restauracji. I to tyle jeśli chodzi o to całe zamieszanie :)
Teraz przejdę do mojego stroju. Była ubrana w ciemno morską sukienkę z bardzo delikatnego materiału, do każdego rękawka jest doszyta falbana z tego samego materiału. Ogólnie mówiąc sukienka jest bardzo delikatna i elegancka. Pierwszy raz w życiu miałam założone szpilki na takie większe wyjście, nie było to zbyt dobre posunięcie, ponieważ wysokość obcasa to 10cm. Nogi małam jak z waty, i na dodatek cała droga była brukowana. Cud, że przeżyłam ;) Oczywiście wziełam na zmianę balerynki, ale obcasy zdjełam jak już większość osób wyszło z restauracji. No i to tyle, przynajmniej tak mi się wydaje.

Just all about me.
Teraz przejdę do mojego stroju. Była ubrana w ciemno morską sukienkę z bardzo delikatnego materiału, do każdego rękawka jest doszyta falbana z tego samego materiału. Ogólnie mówiąc sukienka jest bardzo delikatna i elegancka. Pierwszy raz w życiu miałam założone szpilki na takie większe wyjście, nie było to zbyt dobre posunięcie, ponieważ wysokość obcasa to 10cm. Nogi małam jak z waty, i na dodatek cała droga była brukowana. Cud, że przeżyłam ;) Oczywiście wziełam na zmianę balerynki, ale obcasy zdjełam jak już większość osób wyszło z restauracji. No i to tyle, przynajmniej tak mi się wydaje.
Just all about me.
sobota, 27 września 2014
Sto lat dla mnie!!!/Happy birthday for me!!!
Cześć wszystkim. Wczoraj był 26 września, jest to data dla mnie ważna, mianowicie mam wtedy URODZINY. W tym roku były to moje 15 urodziny. Szczerze dzień jak codzień, szkoła, potem musiałam iść znaleźć dla siebie jakieś buty, następnie razem z moją przyjaciółką poszłam do Columbus Coffe. Wróciłam do domu, przyjechali do mnie kuzyni i moja ciocia, zjedliśmy ciacho, które upiekła moja mama i to tyle nic szczególnego. Gdy człowiek staje się coraz starszy według mnie urodziny stają się dla nim normalnym dniem jak każdy inny. No cóż... Sto lat dla mnie ;)
Just all about me.
Just all about me.
John Green-książki które dla mnie są niezbędne jak tlen/John Green-books which are for me essential as oxygen
Hej. Dzisiaj nie miałam jakiegoś specjalnego pomysłu o czym dla was napisać, więc postanowiłam napisać o moim ulubionym autorze. Moja miłość do jego książek zaczęła się od "Szukając Alaski" (Looking for Alaska), której przeczytanie zajęło mi dwie godziny (przyznam się bez bicia, że nie jest to długa książka), następnie były "Papierowe miasta" (Paper towns), które również okazały się niesamowite. Trzecią książką była "Gwiazd naszych wina" (The fault in our stars). Czwartą i najnowszą książką jakiej jeszcze nie przeczytałam jest "19 razy Katherine" (An Abundance of Katherines), mam ją w posiadaniu więc postaram się ją jak najszybciej przeczytać. W listopadzie tego roku ukaże się "W śnieżną noc "(Let it snow).
Wczoraj obejrzałam film na podstawie książki Gwiazd naszych wina. Bardzo mi się podobał. Nie dużo fragmentów z książki zostało pominiętych, za co daję dużego plusa. Następną ekranizacją, która ukaże się na podstawie książki Greena będzie Papierowe miasta, już nie mogę się doczekać. Tak więc nie będę się ty więcej rozpisywać, jeśli jeszcze nie przeczytaliście żadnej jego książki to nie macie na co czekać.
Just all about me.
Wczoraj obejrzałam film na podstawie książki Gwiazd naszych wina. Bardzo mi się podobał. Nie dużo fragmentów z książki zostało pominiętych, za co daję dużego plusa. Następną ekranizacją, która ukaże się na podstawie książki Greena będzie Papierowe miasta, już nie mogę się doczekać. Tak więc nie będę się ty więcej rozpisywać, jeśli jeszcze nie przeczytaliście żadnej jego książki to nie macie na co czekać.
Just all about me.
sobota, 6 września 2014
PLL
Jestem wielką fanką (szczególnie serialu) Pretty Little Liars książek i serialu, które opanowały cały świat. Historia piątki normalnych nastolatek, których życie zaczyna się robić jak opowieść prostu z thilleru. Książki opowiadają o przygodach czterech dziewczyn – Spencer, Hanny,
Arii i Emily, których przyjaźń upada po tym, jak w siódmej klasie ich
przyjaciółka Alison tajemniczo znika. Cztery lata później jej martwe
ciało zostaje odnalezione, a dziewczyny zaczynają dostawać wiadomości od
"A", które próbuje je zabić, wyjawić ich największe sekrety oraz
zemścić się za to, co dziewczyny wraz z Alison robiły - często znęcały
się i szantażowały swoich rówieśników. Serial natomiast jest zupełnie inny tylko zarys historii oraz postaci jest podobny, aczkolwiek nie są odwzorowane na książce. Ja osobiście wolę serial, ponieważ nie chce mi się czytać jak na razie 14 części książki , przeczytałam 3 pierwsze części oraz 2 dodatkowe książki- Pretty Little Liars. Sekrety (Pretty Little Secrets) i Tajemnice Ali (Ali's Pretty Little Lies), choć nie powiem żeby książka nie była wciągająca :)
Just all about me.
Just all about me.
Bow down b*****s
Szkoła się zaczeła i niestety równa się z tym brak czasu. Cofnę się trochę w czasie do 24 sierpnia odbyło się wtedy MTV VMA, które według mnie było niesamowite. Te wszystkie występy, które były oczywiście fenomenalne, oraz mini koncert Beyonce. Występowały między innymi- Iggy Azalea, Rita Ora, Nicki Minaj...
Kreacje oczywiście były świetne, od większości z nich bił ogromny blask (dosłownie) :D

Ta kreacja w szczególności zaszokowała wszystkich, nawiązuje ona do kreacji Britney Spears i Justina Timberlake
Kim Kardashian-West
Więcej zdjęć TUTAJ
Oczywiście występ na który najbardziej czekałam był występem Beyonce, na którym zaprezentowała nam piosenki ze swojej płyty BEYONCE


Just all about me.
Kreacje oczywiście były świetne, od większości z nich bił ogromny blask (dosłownie) :D

Ta kreacja w szczególności zaszokowała wszystkich, nawiązuje ona do kreacji Britney Spears i Justina Timberlake
Kim Kardashian-West
Więcej zdjęć TUTAJ
Oczywiście występ na który najbardziej czekałam był występem Beyonce, na którym zaprezentowała nam piosenki ze swojej płyty BEYONCE


Just all about me.
piątek, 25 lipca 2014
Wakacje/Holiday
Hej wszystkim. Mamy teraz wakacje!!!(właściwie to jeszcze jeden miesiąc-tylko). No ale cóż, czas biegnie nieubłaganie. Ten miesiąc spędziłam z książkami, trochę ich przeczytałam (dokładnie to 5). Byłam na 2 dni na wsi i to tyle jeśli chodzi o moje wakacyjne podróże na ten miesiąc :( W przyszłym miesiącu mzm zamiar wybrać się gdzieś nad jezioro i to chyba tyle.
Więc miłych wakacji.
Just all about me.
Więc miłych wakacji.
Just all about me.
środa, 25 czerwca 2014
Kimye
Just about me.
środa, 28 maja 2014
¡Hola!
Jestem, żyję i mam się dobrze. Przepraszam, że tak Was zaniedbałam ale zbliża się koniec roku szkolnego i mam urwanie głowy. Dobra teraz przejdę do rzeczy. Jakiś czas temu jak wiecie byłam na wycieczce FRANCJA - HISZPANIA i było super. Naprawdę świetnie się bawiłam. Najbardziej podobało mi się w Barcelonie. Ten klimat, który tam panuje jest nie do opisania. Te wszystkie uliczki na których ledwo mieści się jadące auto, główny targ przy Rambli. Wszystko tam jest magiczne i bardzo kolorowe. Również piękna jest miejscowość Tossa de Mar. Tam najpiękniejsze jest morze i jego turkusowy kolor oraz plaża. Również jest bardzo klimatyczne i romantyczne. Najmniej jednak podobało mi się w Lloret de Mar, wszystko tam jest zrobione pod turystów zero starych pięknych kamienic, tylko same ochydne bloki. We Francji najbardziej zauroczył mnie Lyon. Takie typowo francuskie miasto z uroczymi kamieniami i cudownymi restauracjami. To chyba tyle na dziś.
P.S. Już niedługo post o ślubie Kim Kardashian i Kanye'go Westa
Just all about me.
P.S. Już niedługo post o ślubie Kim Kardashian i Kanye'go Westa
Just all about me.
piątek, 2 maja 2014
Hiszpania/Spain
Hej, jak tam u was? Bo szczerze powiedziawszy u mnie nie najfajniej( ale temu jest winne tylko moje lenistwo). Już się tłumaczę... Z soboty na niedzielę wyjeżdżam, a gdzie... tamtararam do Hiszpanii. Niby powinnam się cieszyć i tak jest, ale przytłacza mnie trochę to wszystko, a szczególnie pakowanie - nienawidzę tego i jeszcze 12godz. w autokarze. Masakra jakaś. Pociesza się tym, że na pewno będzie fajnie. Na wyjazd już mam prawie wszystko, jeszcze tylko kilka rzeczy i będę gotowa. Życzcie mi udanego wyjazdu i dobrej pogody. Wracam już za tydzień w sobotę.
Just all about me.
Just all about me.
środa, 23 kwietnia 2014
Coachella 2014
Hello! Tak jak mówiłam dzisiejszy post jak nazwa posta wskazuje będzie o Coachelli. Czym jest Coachella? Coachella to głównie muzyczny festiwal, lecz nie zachwyci Was tam tylko muzyka ale i wsaniała architektura artystyczna. Według mnie jest to jeden z ładniejszych, CZYSTSZYCH ( nie tak jak w Polsce, jest tam bardzzzooo czysto) i zróżnicowanych festiwali na świecie. Do Indio co roku właśnie na ten festiwal zjeżdża się masa ludzi z całego świata, po to by uczestniczyć w tym szalonym i pięknym wydarzeniu.
Oczywiście nie mogło obyć się bez masy gwiazd kina i muzyki oraz celebrytów.
| Brygad PLL |
A tuta klilka fotek z festiwalu
Oficjalna strona http://www.coachella.com/
A tutaj kanał na youtube https://www.youtube.com/results?search_query=coachella
Just all about me.
poniedziałek, 14 kwietnia 2014
Co to było?!!/What was that?!!
Hej. Ja jestem już po obejrzeniu MTV MOVIE AWARDS, więc mogę zdać wam krótką relację. Nie obyło się bez różnych żartów i występów gwiazd. Jeśli chodzi o występy muzyczne to była Rihanna i Eminem oraz Ellie Goulding. Teraz czas przejść do strojów, szczerze powiedziawszy to nie było jakiś mega fajnych kreacji, spodziewałam się lepszych, no ale cóż mnie tam nie było ;)
Jedynym pozytywny DUŻYM zaskoczeniem była dla mnie Nicki Minaj.
Poniżej kilka fotek





A poniżej najważniejszy zwycięzca gali dla mnie ( Jared Leto ♡)

A tutaj zwycięzca za najlepszą scenę bez koszulki

A więc z mojej strony na dziś to tyle, następny post bedzie o coachelli.
Just all about me.
Jedynym pozytywny DUŻYM zaskoczeniem była dla mnie Nicki Minaj.
Poniżej kilka fotek
A poniżej najważniejszy zwycięzca gali dla mnie ( Jared Leto ♡)
A tutaj zwycięzca za najlepszą scenę bez koszulki
A więc z mojej strony na dziś to tyle, następny post bedzie o coachelli.
Just all about me.
Subskrybuj:
Posty (Atom)