Cześć. Tak mam ferie, niestety już się kończą. A teraz w skrócie opisze Wam co robiłam w ich czasie. Plan był taki "Jedziemy do Paryża" (mamy tam rodzinę), ale niestety plan ten się posypał ze względu na ataki terrorystyczne. Byłam i do tej pory jestem zdruzgotana, tym że nie pojechaliśmy ale bezpieczeństwo na pierwszym miejscu. Postanowiliśmy, że kupimy psa. Uwierzcie czy chcecie czy nie ale nie była to decyzja spontaniczna planowaliśmy to od roku tylko czekaliśmy na szczeniaki w naszym rejonie. Zazdroszczę wszystkim tym którzy pojechali na narty, bo mi w tym roku się nie udało :( Niestety plany pierwotne były zupełnie inne. Także te ferie spędziłam niesamowicie aktywnie- przed komputerem, telewizorem i bawiąc się z psem.
Hej. Właśnie na E! skończyła się transmisja z czerwonego dywanu. Czym jest ta gala? Jest to doroczna nagroda przyznawana przez członków Gildii Aktorów Ekranowych w dziedzinie filmu i telewizji.(wikipedia).
Już z niedzieli na poniedziałek odbędą się kolejne Złote Globy. Choć gala ta jest wyjątkowa, ponieważ pojawi się na niej polski akcent. Film "Ida" może dostać statuetkę w kategorii najlepszy film zagraniczny (trzymam kciuki). W tym roku galę znowu poprowadzą Tina Fey i Amy Poehler. Tutaj możecie zaleźć pełną listę nominowanych Tutaj. W Polsce nie będzie transmisji na żywo, możliwe że za jakiś czas pokaże ją stacja HBO.
Cześć. Dzisiaj wreszcie mogłam iść na najbardziej wyczekiwany przeze mnie film od roku, tak jest na Hobbit: Bitwa Pięciu Armii. Już nie mogłam się doczekać aż przeniosę się do świata niesamowitych stworzeń i w środek najważniejszej dla nich bitwy. Szczerze mówiąc nie jestem wielką fanką Władcy Pierścieni, ale Hobbit urzekł mnie od samego początku. Na pierwszą część Hobbita zabrał mnie wujek, pojechaliśmy na przed premierę więc sala była pełna. Z kina wyszłam całkowicie zaczarowana, potem moja mama również obejrzała Hobbita choć nie jest fanką takich filmów i bardzo jej się spodobał. I tak dzisiaj wybrałyśmy się razem na ostatnią przygodę z bohaterami Hobbita. Oglądałyśmy go w 3D więc efekt był świetny. Film piękny i wzruszający, oczywiście jest śmierć (dlaczego jedni z moich ulubionych bohaterów muszą umierać?!) ale i również przyjaźń i oddanie. Będę tęsknić, ponieważ niestety jest to już ostatnia część :'( Just all about me.
Moi drodzy nie napisała Wam wcześniej życzeń, bo nie miałam czasu... naprawdę. Ja spędzam tego sylwestra w domu z babcią i braćmi oraz przyjaciółką (wirtualnie, bo na skype). Niestety za bardzo nie mogę wychodzić z domu, więc wyszłam sama na chwilkę pooglądać fajerwerki, przyszła do mnie na chwilkę druga babcia i tak chwilkę postałyśmy z sąsiadami. Było bardzo ładnie, ponieważ mieszkam blisko miejsca gdzie była główna impreza w Szczecinie, więc było pięknie :) Z tego miejsca chciałabym życzyć Wam spełnienia najskrytszych marzeń oraz zdrówka, bo to się każdemu przyda :*