środa, 21 września 2016

Ja tam jeszcze czuję lato!- Indigo by Natalia Siwiec

Hej! Od ok. 4 miesięcy robię manicure hybrydowy (jak na razie to tylko moje hobby ale kto wie...). Ostatnim czasem postanowiłam kupić dwa lakiery z marki Indigo by Natalia Siwiec, ponieważ za każdym razem jak widziałam te kolorki, to serce mi szybciej biło!
Przechodząc do sedna, pojemność każdego to 5ml- koszt 29zł. Kolory jakie posiadam to Discoteca Kiss oraz Martini & Bikini.
I uwaga uwaga! Lakiery są bardzo dobrze napigmentowane a co za tym idzie może pojawiać się problem z ich utwardzaniem :/ Niestety jeden paznokieć zmarszczył się i musiałam go robić od nowa.
Aktualnie na paznokciach mam dwie warstwy Discoteca Kiss i wszystko jest git już drugi tydzień.
Ja osobiście polecam, bo kolory są bardzo niepowtarzalne.
  



Discoteca Kiss



Są to zdjęcia mojego autorstwa i bezprawne użycie ich będzie karane!

CHANGE IT BACK!

WRACAM! NA STAŁĘ!
Witajcie, wracam ale w innym stylu. Na blogu będą pojawiać się posty o tematyce urodowej, bo to moja pasja równa showbizowi. 
Także zmieniam wsio! I mam nadzieję, że będzie lepiej i ciekawiej :) 

sobota, 9 kwietnia 2016

Skarbonka, której nie polecam. Czyli trochę o IPhone/ A little bit about IPhone.

Witajcie. Powracam tu trochę się pożalić i poskarżyć (to chyba głównie). Na początku lutego stałam się "szczęśliwą" posiadaczką Iphone 5s (złoty). Telefon odkupiłam od Pani, która korzystała z niego przez 8 miesięcy. Na pierwsze rzut oka wszystko było Ok, wszystko dobrze działało... aż przez 3 tygodnie. Potem zaczął padać dotyk, co doprowadzało mnie do szału. W końcu po miesiącu użytkowania padł zupełnie i nic nie dało się z telefonem zrobić. Gdy zaniosłam telefon do serwisu (nie autoryzowanego) Panowie odkładali naprawę jak najdłużej się dało, po dwóch tygodniach bez telefonu miałam już dość czekania i zaniosłam telefon do innego serwisu, w którym naprawili mi usterkę w ciągu trzech dni. Wszystko było pięknie (prócz szybko wyczerpującej się baterii) do dzisiaj... Dziś telefon spadł, z nie dużej wysokości, bo z ok. 80cm, spadł mi w mieszkaniu na deski i oczywiście wylądował na ekranie. Ekran pękł i lekko wypadł..... załamka na całej linii. Znowu muszę wydać na naprawę 350zł. 
Według mnie jeśli nie jesteście bardzo ostrożni to nie opłaca się Wam kupować IPhona (osobiście używam nazwy Srajfon), ponieważ będziecie musieli włożyć w niego bardzo dużo pieniędzy i nie będzie to inwestycja, która się zwróci.

Just all about me.

niedziela, 28 lutego 2016

REACTIVATION?

Witam Państwa. Ostatnio w moim życiu działo się dużo rzeczy. Nie miałam czasu pisać, a jak miałam to mnie się nie chciało.
Czy będę dalej pisać? Nie wiem
Nie mogę Wam nic obiecać, niestety.