czwartek, 20 listopada 2014

...

Przepraszam Was, że tak długo nie pisałam. Od dwóch tygodni jestem wykończona. 9 listopada zmarł mój dziadek, nie był na nic chory (przynajmniej tak nam się wydawało) dopiero wczoraj odbył się pogrzeb. Był to dla mojej rodziny wielki cios. 
Od teraz będę próbowała wszystko nadrobić, choć musicie dać mi trochę czasu abym mogła się ogarnąć.

Just all about me.

piątek, 31 października 2014

Halloween

Hej. Przepraszam, że tak długo się nie oddzywałam ale w związku ze szkołą mam dużo roboty, i nie mam czasu nawet na wybranie się do dentysty z bolącym zębem. No dobra przejdę do tematu mojego postu. Tak dziś jest 31 października czyli... Halloween. Szczerze mówiąc dla mnie to dzień jak codzień. Już dawno wyrosłam ze zbierania cukierków, moi bracia nie są zbyt do tego chętni (właściwe to nikomu nie chce się z nimi chodzić) jakoś do tej pory też nikt do nas nie wpadł po cuksy więc można powiedzieć, że Halloween mnie ominęło ;)








Trochę upiorny make-up :0











Just all about me.

sobota, 4 października 2014

Tak!!!/I do!!!

Cześć. W piątek miał miejsce szczególny dzień dla mojej rodziny (ze strony mamy)- odbył się ślub mojej mamy. Streszcze Wam trochę moją historię- mieszkam z mamą, babcią, 2 młodszysz przyrodnich braci oraz mężem (od wczoraj) mojej mamy. Z tatą utrzymuje bardzo dobre kontakty. Ślub był cywilny, odbył się na Zamku, u nas w Szczecinie. Następnie najbliższa rodzinna poszła razem z nami do restauracji. I to tyle jeśli chodzi o to całe zamieszanie :)
Teraz przejdę do mojego stroju. Była ubrana w ciemno morską sukienkę z bardzo delikatnego materiału, do każdego rękawka jest doszyta falbana z tego samego materiału. Ogólnie mówiąc sukienka jest bardzo delikatna i elegancka. Pierwszy raz w życiu miałam założone szpilki na takie większe wyjście, nie było to zbyt dobre posunięcie, ponieważ wysokość obcasa to 10cm. Nogi małam jak z waty, i na dodatek cała droga była brukowana. Cud, że przeżyłam ;) Oczywiście wziełam na zmianę balerynki, ale obcasy zdjełam jak już większość osób wyszło z restauracji. No i to tyle, przynajmniej tak mi się wydaje.


Just all about me.

sobota, 27 września 2014

Sto lat dla mnie!!!/Happy birthday for me!!!

Cześć wszystkim. Wczoraj był 26 września, jest to data dla mnie ważna, mianowicie mam wtedy URODZINY. W tym roku były to moje 15 urodziny. Szczerze dzień jak codzień, szkoła, potem musiałam iść znaleźć dla siebie jakieś buty, następnie razem z moją przyjaciółką poszłam do Columbus Coffe. Wróciłam do domu, przyjechali do mnie kuzyni i moja ciocia, zjedliśmy ciacho, które upiekła moja mama i to tyle nic szczególnego. Gdy człowiek staje się coraz starszy według mnie urodziny stają się dla nim normalnym dniem jak każdy inny. No cóż... Sto lat dla mnie ;)
 
Just all about me.

John Green-książki które dla mnie są niezbędne jak tlen/John Green-books which are for me essential as oxygen

Hej. Dzisiaj nie miałam jakiegoś specjalnego pomysłu o czym dla was napisać,  więc postanowiłam napisać o moim ulubionym autorze. Moja miłość do jego książek zaczęła się od "Szukając Alaski" (Looking for Alaska), której przeczytanie zajęło mi dwie godziny (przyznam się bez bicia,  że nie jest to długa książka), następnie były "Papierowe miasta" (Paper towns), które również okazały się niesamowite. Trzecią książką była "Gwiazd naszych wina" (The fault in our stars). Czwartą i najnowszą książką jakiej jeszcze nie przeczytałam jest "19 razy Katherine" (An Abundance of Katherines), mam ją w posiadaniu więc postaram się ją jak najszybciej przeczytać. W listopadzie tego roku ukaże się "W śnieżną noc "(Let it snow).
Wczoraj obejrzałam film na podstawie książki Gwiazd naszych wina. Bardzo mi się podobał. Nie dużo fragmentów z książki zostało pominiętych, za co daję dużego plusa. Następną ekranizacją, która ukaże się na podstawie książki Greena będzie Papierowe miasta, już nie mogę się doczekać. Tak więc nie będę się ty więcej rozpisywać, jeśli jeszcze nie przeczytaliście żadnej jego książki to nie macie na co czekać.

 




Just all about me.

sobota, 6 września 2014

PLL

Jestem wielką fanką (szczególnie serialu) Pretty Little Liars książek i serialu, które opanowały cały świat. Historia piątki normalnych nastolatek, których życie zaczyna się robić jak opowieść prostu z thilleru. Książki opowiadają o przygodach czterech dziewczyn – Spencer, Hanny, Arii i Emily, których przyjaźń upada po tym, jak w siódmej klasie ich przyjaciółka Alison tajemniczo znika. Cztery lata później jej martwe ciało zostaje odnalezione, a dziewczyny zaczynają dostawać wiadomości od "A", które próbuje je zabić, wyjawić ich największe sekrety oraz zemścić się za to, co dziewczyny wraz z Alison robiły - często znęcały się i szantażowały swoich rówieśników. Serial natomiast jest zupełnie inny tylko zarys historii oraz postaci jest podobny, aczkolwiek nie są odwzorowane na książce. Ja osobiście wolę serial, ponieważ nie chce mi się czytać jak na razie 14 części książki , przeczytałam 3 pierwsze części oraz 2 dodatkowe książki- Pretty Little Liars. Sekrety (Pretty Little Secrets) i Tajemnice Ali (Ali's Pretty Little Lies), choć nie powiem żeby książka nie była wciągająca :)
 





Just all about me.



Bow down b*****s

Szkoła się zaczeła i niestety równa się z tym brak czasu. Cofnę się trochę w czasie do 24 sierpnia odbyło się wtedy MTV VMA, które według mnie było niesamowite. Te wszystkie występy, które były oczywiście fenomenalne, oraz mini koncert Beyonce. Występowały między innymi- Iggy Azalea, Rita Ora, Nicki Minaj...
Kreacje oczywiście były świetne, od większości z nich bił ogromny blask (dosłownie) :D
 
 
 
 


Ta kreacja w szczególności zaszokowała wszystkich, nawiązuje ona do kreacji Britney Spears i Justina Timberlake

Kim Kardashian-West


Więcej zdjęć  TUTAJ

Oczywiście występ na który najbardziej czekałam był występem Beyonce, na którym zaprezentowała nam piosenki ze swojej płyty BEYONCE









 Just all about me.