Tak, tak znowu długa przerwa. Niestety teraz mam ferie (znaczy już się kończą:( )no ale cóż kiedyś trzeba wrócić za "kraty" ;). W tej chwili jestem w Świeradowie-Zdrój, przyjechałam tu spełnić swoje noworoczne noworoczne postanowienie, czyli NAUCZYĆ SIĘ JEŹDZIĆ NA NARTACH, i muszę się pochwalić, że mi się udało!!! Miałam dwie lekcje z instruktorem i już kumam o co come on... hi, hi umiem chamować i skręcać. Niestety bez wypadków się nie obyło wczoraj nic specjalnego, ale dziś... oj dupsko boli, niestety był lód i przy skręcaniu nie wychamowałam... auć boli niestety bardzo i obawiam się, ze jutro też będzie :( No ale cóż jakoś muszę dać sobie radę, mam nadzieję, że jutro obędzie się bez wypadków. Trzymajcie kciuki ;)
P.S W piątek wybieram się do Pragi gdy wrócę postaram się zdać relacje.
Just all about me.
wtorek, 25 lutego 2014
sobota, 8 lutego 2014
Powróciłam/I came back
Przepraszam, przepraszam i jeszcze raz przepraszam. Już się tłumaczę, a więc nie było mnie tak długo, ponieważ:
Miałam natłok roboty w szkole
Byłam w Holandii
I naprawdę nie miałam czasu dosłownie na nic myślałam, że zwarjuję, ciągle coś.
Wczoraj zmieniłam moją fryzurę bo już dość miałam walających się wszędzie długich kłaków.Już niedługo ferie i jak na razie staram się myśleć, że został mi tylko tydzień roboty, choć wiem , że ten tydzień będzie wyjątkowo dłuuugi. :(
Just all about me.
Miałam natłok roboty w szkole
Byłam w Holandii
I naprawdę nie miałam czasu dosłownie na nic myślałam, że zwarjuję, ciągle coś.
Wczoraj zmieniłam moją fryzurę bo już dość miałam walających się wszędzie długich kłaków.Już niedługo ferie i jak na razie staram się myśleć, że został mi tylko tydzień roboty, choć wiem , że ten tydzień będzie wyjątkowo dłuuugi. :(
Just all about me.
sobota, 18 stycznia 2014
Czas na post/Time for post
Z góry przepraszam, za to, że tak długo nie pisałm, ale kompletnie nie miałam czasu. Tydzień temu w niedzielę chodziłam na WOŚ-p 4godz. ale było warto, zawsze warto pomagać choć był baardzo zimno, poparzyłam się kawą i piłam najochydniejszą herbatę w całym moim życiu ;) Cały tydzień szkoła jak wiadomo no prócz piątku ale nie byłam z tego powodu szczęśliwa, ponieważ szłam na pogrzeb. Tak więc u mnie się działo nie mało.
Just all about me.
Just all about me.
piątek, 10 stycznia 2014
Weekend
No w końcu. Upragniony weekend, lecz niestety będzie on prawie tak samo pracowity jak tydzień szkoły :( Dziś miałam korepetycje z matmy, jutro muszę odrobić wszystkie prace które zadali nam wspaniłomyślni nauczele, a w niedzielę zbiórka pieniędzy na WOŚ-p. Dziś, że tak powiem był mały shopping, głównie kupiłam stroje kąpielowe na "wielkich" przecenach, a wczoraj stałam sie szczęśliwą posiadaczka butów do biegania NIKE, a więc ten tydzień zaliczam do udanych.
Just all about me.
Just all about me.
wtorek, 7 stycznia 2014
Pierwsze zajęcia w tym roku/First class in this year
A więc, dziś po dość dłuuugiej przerwie "nareszcie" nastał czas około 5 miesięcznej mordęgi: czyli SZKOŁY.Pocieszam się tylko tym, że 17.02 zaczynają się ferie. Myślałam, że ten dzień będzie straszny choć muszę przyznać, że nie było tak źle.Nie wspominając, że lekcje miałam do 14.30, ponieważ mieliśmy odwołaną ostatnią lekcję. Mam nadzieję, że razem jakoś przetrwamy ten rok szkolny.
Just all about me.
Just all about me.
niedziela, 5 stycznia 2014
Nowy rok - Nowe postanowienia/New year - New resolutions
Był juz post o Sylwestrze teraz pora na NOWOROCZNE POSTANOWIENIA. Nie każdy z nas postawił sobie nowe cele do osiągnięcia w Nowym Roku tylko chce spełnić te, które w przeszłym roku po prostu nie wypaliły. Jeśli chodzi o mnie, nie zastanawiałam się nad postanowieniami, które chcę spełnić w tym roku. Zastanawiając się nad tym bardzo dogłębnie, doszłam do wniosku, że kilka ich mam. A więc:
1. Czytać więcej książek(Nie tylko lektury)
2. Pojechac gdzieś gdzie jest ciepło(Do ciepłego kraju, znaczy się gdzie jest cieplej niż w Polsce)
3. Spędzać mniej czasu na oglądaniu telewizji(Niestety jest to mój nałóg)
4. Nauczyć sie jeździć na nartach(Choc nie wiem jak bym sie bała)
5. Zacząć ćwiczyć lub biegać(Może być 2 razy w miesiącu a i tak to będzie cud)
Just all about me.
1. Czytać więcej książek(Nie tylko lektury)
2. Pojechac gdzieś gdzie jest ciepło(Do ciepłego kraju, znaczy się gdzie jest cieplej niż w Polsce)
3. Spędzać mniej czasu na oglądaniu telewizji(Niestety jest to mój nałóg)
4. Nauczyć sie jeździć na nartach(Choc nie wiem jak bym sie bała)
5. Zacząć ćwiczyć lub biegać(Może być 2 razy w miesiącu a i tak to będzie cud)
Just all about me.
Sylwester/New year's eve
Dla jednych zeszły rok był udany i z płaczem go kończyli a inni świętowali i marzyli by nowy był lepszy. Sama nie wiem czy zeszły rok był dla mnie niezbyt udany czy też był on jednym z lepszych.Hmmm...Zdałam do następnej klasy gimnazjum(po prostu cud ;) ), trochę pyskowałam(dojrzewanie), znalazłam nową przyjaciółkę, która okazała być się moją bratnią duszą (dziękuję Ci bardzo i przepraszam za to, że CZASEM jestem może zbyt szczera <3 ), niestety stałam się starsza(niestety czasu nie da się zatrzymać ), jeśli chodzi o wydarzenia z miasta to najbardziej, ktore zapamiętałam to Eska Music Awards 2013(z drugą przyjaciółką ). Także u mnie nie było tak źle ;)
Jeśli chodzi o Sylwestra był on zorganizowany bardzo spontanicznie, ponieważ gdzieś o godzinie 20 ustaliłyśmy z moją przyjaciółką, że ma natychmiast przyjeżdżać do mojej babci(ponieważ do niej właśnie miałam iść) a moja KOCHANA babcia oczywiście na to pozwoliła. Szalałyśmy do rana i było SUPER.
Just all about me.
Jeśli chodzi o Sylwestra był on zorganizowany bardzo spontanicznie, ponieważ gdzieś o godzinie 20 ustaliłyśmy z moją przyjaciółką, że ma natychmiast przyjeżdżać do mojej babci(ponieważ do niej właśnie miałam iść) a moja KOCHANA babcia oczywiście na to pozwoliła. Szalałyśmy do rana i było SUPER.
Just all about me.
Subskrybuj:
Posty (Atom)